Bloog Wirtualna Polska
Jest 925 671 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS
Kategorie

Piosenka o czekaniu - Tamara Kalinowska

środa, 18 maja 2011 20:50

 

Ciągle obok siebie żyjemy
jak to zmienić nie wiem, nie umiem
znów się na ulicy miniemy
by zniknąć w bezimiennym tłumie.

Przyjdź do mnie, tak długo czekałam
w samotności tyle nocy, tyle dni
bo od chwili, gdy cię pierwszy raz ujrzałam
w moim sercu tylko ty, tylko ty.

Kiedy zauważysz to, że żyję
bo bez ciebie moje życie traci smak
bo dla ciebie tylko moje serce bije
z każdym dniem mi coraz bardziej ciebie brak.

Przyjdź dzisiaj, zakończ me czekanie
ja z radością otworzę ci drzwi
i niech tak na zawsze pozostanie
wreszcie razem ja i ty, ja i ty.

Przyjdź proszę póki ogień jeszcze płonie
w krąg rozsiewa swoje złote skry
niechaj nasze spotkają się dłonie
zawsze razem ja i ty, ja i ty



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,329619398,trackback

Czy ty Ty

czwartek, 21 kwietnia 2011 20:37

zofia dzieniszewska

Gdy smutku wiatr gasi gwiazdy zmęczone

Czekania znak wypisuje mu świt

Czy to ty wołasz mnie na rozstajach

Czy to ty krążysz co dzień w zaułku mych snów

Czekam cię gdy się wieczór dopala

I gdy budzi się dzień, który naszym miał być

Czy to ty znów nadchodzisz jak dawniej

Pukasz w drzwi znów usłyszę twój głos

Tylko wiatr krąży w smugach latarni

Po ulicy pustej jak noc

Dzisiaj nie zawołam cię więcej

Dziś już ja nie rozerwę milczenia tych lat

Słowa są niby drzwi niedomknięte

Poprzez które w mój dom  chłód przenika i żal

Wezmę dziś w moją drogę samotną

Okruch dni które wciąż miały trwać

Lecz nie ty dziś zapukasz w me okno

Tylko liść jesienny i wiatr

Tylko liść jesienny i wiatr

 

/sł. Jadwiga Urbanowicz/



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,329375102,trackback

Taka Chwila

środa, 30 marca 2011 22:07

Taka miłość - nie miłość
Takie szczęście - nieszczęście
Jakby wiatrem powiało
Delikatnym muśnięciem

Taka radość - nie radość
Takie szepty - nie szepty
Mówiąc żegnaj na zawsze ...
Łzą policzek dotknięty

Taka prawda - nieprawda
Taka wiara - nie zdrada
Idziesz ciemną uliczką
Patrząc w oczy ... Zamknięte
Taka chwila to wieczność
Nim przeminie już tęskni
Taka miłość nie miłość
W sercu bólem krew tętni

sł. Marek Długopolski muz. Ania Wiktorowicz



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,329090145,trackback

Przypływ

piątek, 04 lutego 2011 20:14

 

W morze spienione, w szumiące morze
gwiazdy spadały i nikły.
Oto ci serce dzisiaj otworzę -
To przypływ, miła, to przypływ!

Nocy tej księżyc poszedł na przełaj
przez srebrne wody Śródziemne,
fala do brzegu szła i ginęła,
jak giną słowa daremne,

fala ginęła, fala wracała,
jak miłość, której nie trzeba,
i obojętna gwiazda spadała
z obojętnego nieba.

Miłość konała, jak na gruźlicę
konają piękni i młodzi,
i w konającej patrzałem lice
z rozpaczą, że już odchodzi.

Mówiłem sercu: "Milcz o miłości,
serce uparte i dumne" -
a miłość rosła we mnie jak kościół,
dokąd wniesiono juz trumnę.

Słowa miłości, słowa rozpaczy
zdławiła noc głuchoniema.
Kochać - to znaczy: dotknąć, zobaczyć,
a ciebie nie ma... nie ma...

Nocy tej przypływ bił o wybrzeże
zagniewanymi falami.
Byliśmy prości, byliśmy szczerzy,
byliśmy smutni i sami.

I słów nie było. I niepojęta
tkliwość złączyła nam dłonie...
Ja nie pamiętam, nie chcę pamiętać,
że miłość była w agonii!

Ach! ona świeci blaskiem wspaniałym
w gwiazd spadającym hymnie!
Gwiazdy - to mało, morze - to mało,
jeżeli miłość jest przy mnie,

bo wtedy mogę ująć w ramiona
świat od miłości mej szerszy
falą wezbraną, falą szaloną
nie napisanych wierszy...

Miła, ja płaczę... Gwiezdny alkohol
ma posmak cierpki i przykry.
Fala powraca szemrząc ci: "Kocham".
To przypływ, miła, to przypływ.

słowa Włodzimierz Broniewski
recytacja Anna Romantowska i Krzysztof Kolberger



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,328661353,trackback

Bliskość

poniedziałek, 25 października 2010 18:11

Gdy słońca blask nad morza lśni głębiną,
Myślę o tobie, miły.
Wzywałam cię, gdy księżyc niebem płynął
I zdroje się srebrzyły.

Widzę cię tam, gdzie skraj dalekiej drogi
Szarym zasnuty pyłem,
A nocą gdzieś wędrowiec drży ubogi
Na ścieżynie zawiłej.

Słyszę twój głoś w szumie spienionej fali
Bijącej o wybrzeże
Lub w cichy gaj przychodzę słuchać dali
W zamierającym szmerze.

I wtedy wiem, że jesteś przy mnie, blisko,
Choć oddal cię ukryła -
Przygasa dzień, wnet gwiazdy mi zabłysną
O, gdybym z tobą była!


- J.W.Goethe



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6528993,trackback

Podaj mi

sobota, 25 września 2010 22:13

Zimą nad sercem zmalałym nie panuj,
Podaj mi palce- po cichu -na palcach
Pójdziemy ścieżką śniegiem obsypaną
Na małą stację, z której się nie wraca.

W małej kolejce będziesz w szybie krążki
Oddechem karmić- i wyrosną drzewa,
Las, w którym rządzą srebrzyste zajączki,
Dom z wielkim piecem, który ładnie śpiewa.

W domku dróżnika zamieszkamy Dwoje
Pod jedną, biedną pierzyną powszednią.
Pantofle twoje i marzenia twoje,
Białe pasjanse z czułą przepowiednią.

Zmęczonym oczom światło karbidowe,
Zmęczonym ustom herbaty lipowe,
Zmęczonym nogom połacie domowe,
Szal na migrenę, kompresy na głowę.

I będzie stygła wielka misa czasu,
I będę pisał wiersze beznamiętne
O tym, że wyszłaś po drzewo do lasu
I że mnie czekasz za siódmym zakrętem.

Lecz nagle błyśnie jak piorun na torze
Nieubłagany nasz pociąg pospieszny,
Światłem obrzuci nasze czułe łoże
I nasz dom śmieszny, i zaułek leśny.

Nadzy, czerwoni wybiegniemy w domu,
Na białym śniegu dwa żałosne cienie...
Zimą nad sercem serdecznym się pomódl
O wieczne trwanie przez wieczne zmęczenie.

Stanisław Grochowiak

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6430486,trackback

Dokąd idziesz? Do słońca!

sobota, 17 lipca 2010 15:45


W nocy noc i w ludziach czarna noc
Blask nie widzi gdzie ma zadać cios

Jestem tutaj
Wołam cię
Jestem tutaj
Przeszyj mnie
Promieniu świetlisty złocisty

Nie strasz mnie jak gdybyś nie miał wzejść
Wiem żeś tuż pod horyzontem jest

W lustrze nieba
widać cię
W ziemi drżeniu
Słychać cię
Promieniu świetlisty złocisty

Nocy proszę nie przeciągaj już
Skoro świt do Słońca pora pójść

Z błyskiem w oku
będę szedł
Wprost na ciebie
będę biegł
Promieniu świetlisty złocisty
[Edward Stachura]


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,6192052,trackback

Nie przyznam się...

niedziela, 16 maja 2010 15:49


Nie przyznam się do swoich wad,
że mi się źle ułożył świat
To może wina świta , a może moja
Do swoich strat , do swoich klęsk
Do marzeń co straciły sens
Do mich licznych wad nie przyznam się
Nie wiem co przynieść ma mi czas
Długi wiek , piękną starość
Czy może wymierzy karę
Za to ,że dziś trochę wiary mi brak
Nie przyznam się do swoich łez
Bo wiele lat uczono mnie
Jak nie przyznawać się i jak przetrzymać
Nie przyznać się co niesie lęk
Przetrzymać noc , przeczekać dzień
Do moich licznych łez nie przyznam się
Nie przyznam się do swoich słów
To było znów nie to co chciałem wyznać
Ten próżny żal , spóźnione łzy
Gdy je przypomnisz mi- nie przyznam się
Nie przyznam się...

/Jerzy Połomski/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5922806,trackback

Słowa - zaklęcia....

środa, 21 kwietnia 2010 15:59


Są słowa, które powiedziane raz
Nigdy już nie giną
Z wiatrem wędrują przez cały świat,
Czasem w ciszy możesz je usłyszeć

Są słowa, które tną jak miecz
Słowa, które leczą każdą ranę
słowa jak burza, zimny deszcz
Słowa, które koją

Są słowa, których nie zna nikt
Słowa, których więcej nie usłyszysz
Czarujące jak zaklęcia w bajce
Słowa, których sens znasz tylko ty.

Mówią, że milczenie złotem -
kiedy słowa w pustce błądzą.
Od diamentów droższe -
słowa, które ją wypełnią.

[śpiew Lidia Jazgar i Galicja, sł.Ryszard Brączek]



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5794732,trackback

Tylko mi się śnisz...

środa, 31 marca 2010 17:04


Wierna bogini monadami
Jak czuła Nimfa zawsze z panem swym
Snuje Ariadna między nami
Jak życia nić o Tobie sny

A Ty realny tak, choć żyjesz tu w moich snach
I potajemny tak
We śnie Twych pocałunków smak

Nikt nie czaruje tak jak Ty
Szkoda, że tylko mi się śnisz
Na jawie tak nie kocha nikt
Szkoda, że tylko mi się śnisz

Tam na mnie czekasz wciąż spragniony
A sny to żadna zdrada ani grzech
Zasnę tańcząca w Twych ramionach
By nigdy już nie zbudzić się

A Ty realny tak, choć żyjesz tu w moich snach
I potajemny tak
We śnie Twych pocałunków smak

Nikt nie czaruje tak jak Ty
Szkoda, że tylko mi się śnisz
Na jawie tak nie kocha nikt
Szkoda, że tylko mi się śnisz

A Ty realny tak, choć żyjesz tu w moich snach
I potajemny tak
We śnie Twych pocałunków smak

Tak tylko Ty czarujesz mnie
Tak cudnie kochasz mnie we śnie
Sen to nie zdrada ani grzech
I nigdy już nie zbudzę się

autor: Katarzyna Skrzynecka

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5702781,trackback

Samotność jest jak deszcz

czwartek, 18 marca 2010 16:32


Samotność jest jak deszcz
Samotność jest jak deszcz
Samotność jest jak deszcz
Samotność jest jak deszcz
Samotność jest jak deszcz
Samotność jest jak deszcz

Z morza w przestworza wznosi się ku wieczorom
Na równi bezdroża płynie ku niebu i o każdej porze
Niebo ją w sobie odwiecznie posiada
Dopiero później stąd na miasto spada
Spada w godzinach dwuznacznych nad ranem
Gdy wchodzi w świat ulica za ulicą

Gdy wchodzi w świat ulica za ulicą
By ciała co nic nie znalazły w sobie
Stronią odległe i rozczarowane
I kiedy ludzie co się nienawidzą
Muszą ze sobą spać we wspólnym łożu
Wtedy samotność płynie z rzekami ku morzu

Samotność jest jak deszcz

/M.R. Rilke/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5650898,trackback

Czekam i wiem

sobota, 13 lutego 2010 16:39


Jeśli coś się dzieje ze mną
zawsze dzieje się na pewno więc
to co było jest spełnione
błądzę tylko w jedną stronę więc
czekam i wiem
po prostu wiem
że co odchodzi i nie wraca
kończy się na końcu świata gdzieś
po prostu gdzieś

jeśli coś się dzieje wokół
wchodzę w środek krok po kroku
bo to co w ruchu daje wiele
daje szansę i nadzieję to
czekam i wiem
po prostu wiem
że co odchodzi i nie wraca
kończy się na końcu świata gdzieś
po prostu gdzieś

jeśli dzieje się cokolwiek
co wskazuje że jest dobrze to
gdybym nagle stracił wiarę
to co było będzie dalej to
czekam i wiem
po prostu wiem
że co odchodzi i nie wraca
kończy się na końcu świata gdzieś

jeśli coś się dzieje ze mną
zawsze dzieje się na pewno więc
gdybym nagle przestał marzyć
że coś może się przydarzyć to
teraz już wiem
po prostu wiem
że odchodzę i nie muszę
wiedzieć dokąd bo nie wrócę już
nie wrócę już

/Raz Dwa Trzy/


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5491091,trackback

Ból zasnął...

niedziela, 24 stycznia 2010 19:26


Ból zasnął we mnie już z cicha,
Jak dziecię krzykiem zmęczone;
Łzy na dno duszy kielicha
Spływają niepostrzeżone.

Wszystkie żywota gorycze
Zamknąłem w sercu jak w grobie;
Niech drzemią w nim tajemnicze.
Nie mówiąc światu o sobie.

Lecz jeszcze męczarnia cudza
Łzę wydobywa spod powiek,
Do gorzkiej myśli pobudza
Przybity rozpaczą człowiek.

Jęk, który w ciemnościach słyszę,
Paląca nędzarzów skarga,
Jeszcze przerywa mi ciszę
I żalem pierś moją targa.

A nie tych żal mi najbardziej,
Co cierpią niezasłużenie:
Ci, jako rycerze twardzi,
Znieść mogą każde cierpienie:

Ci, chociaż los ich przygniata,
Chociaż nieszczęścia dłoń kruszy,
Mają współczucie od świata
I spokój własnej swej duszy.

Lecz żal mi tych, którym cięży
Poczucie spełnionej winy,
Co w sercu noszą kłąb węży
I cierpią z własnej przyczyny.

Takiej boleści posępnej
Najsilniej wstrząsa mną echo...
Gdyż w mrok ich duszy występnej
Nie można zstąpić z pociechą.


Adam Asnyk


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5408719,trackback

Co mówi wiatr

piątek, 08 stycznia 2010 13:14


Deszcz za oknami szron i deszcz i noc w jesiennej stoi mgle
nie mówmy nic wszystko będzie tak jak chcesz
brak słów zastąpi wiatru szept
przeciw wróżbom złym przeciw magii kart
starą bajkę nam podpowiada wiatr
jak na dziewczynę ktoś rzucił czary złe
w ptaka zmienił ją i rozkazał leć
gdzieś ty ptaku gdzie
wiatr poniósł ptaka z szumem piór jak sen a ktoś pozostał sam

hen na dnie baśni w lesie snów jak szkło jezioro białe lśni
łabędzi sznur jak korowód świeżych chmur co dnia ...rozchodzi się
ale chłopiec jej czar pokonał zły i znaleźli się tak jak teraz my
wiec kiedy czasem jest ci źle w tę baśń jak w lustro dobre spójrz
w te baśń jak w lustro dobre spójrz

/Jerzy Połomski/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5343226,trackback

Ani ust, ani sił

sobota, 19 grudnia 2009 15:38


Zbudujemy wielką łódź
damy jej na imię miłość
popłyniemy morzem nut
tam gdzie jeszcze nas nie było
Ty za sterem ja na niebie
twoja gwiazda i natchnienie
kiedy fali ostry grzebień
wiedzie nas na pokuszenie
Dzień po dniu krople słone
i wiatr masz we włosach srebrny pył
wypisujesz mi na żaglach czułe słowa
a ja już nie mam ust
by więcej kochać ani sił by całować
Popłyniemy w taki rejs
od pościeli do pościeli
że nie będzie na nas miejsc
których byśmy nie dotknęli
Dzień po dniu krople słone i wiatr masz we włosach
srebrny pył
Wypisujesz mi na żaglach czułe słowa
a ja już nie mam ust by więcej kochać
ani sił by całować

/Pod Budą/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5269737,trackback

Ja z podróży

czwartek, 29 października 2009 18:43

Ja z podróży.
Ja z podróży.
Ja z podróży.
Ja z podróży.
Walizki moje pełne snów,
dziś puste są.
Po podróży, po podróży,
kto powie, gdzie mój będzie dom,
będzie dom.
A tyle jeszcze mam nadziei,
tęsknoty tyle w sercu mam.
Co począć z tym, kto wie ?
A chwile w mieście snów ?
A chwile w księgach słów ?
Tyle jeszcze w sercu noszę.
Ja z podróży.
Ja z podróży.
Zgubiłam drogę,
nie wiem gdzie zrobiłam błąd.
Po podróży, po podróży,
kto zgadnie przyszłość z pustych rąk ?
A taka we mnie jeszcze siła,
że dźwignę skałę z białych gór.
Co począć z tym, kto wie ?
A chwile w mieście snów ?
A chwile w księgach słów ?
Tyle jeszcze w sercu noszę.
Tyle dobrej siły, i tęsknoty,
i nadziei, i tęsknoty,w sercu noszę,
i tęsknoty w sercu noszę, i pożaru w sercu noszę,
i pożaru.
Ja z podróży.
Ja z podróży.
Ja z podróży.
Wypiłam dzbanek aż do dna.
Po podróży, po podróży,
kto powie ile potrwa świat i ja.
A tyle jeszcze mam dla świata,
pożarów tyle w sercu mam.
Co począć z tym, kto wie ?
A chwile w mieście snów ?
A chwile w księgach słów ?
Tyle jeszcze w sercu noszę.
Ja z podróży.
Ja z podróży.
Ja z podróży.
Ja z podróży.


/Agnieszka Osiecka/


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5105535,trackback

Radość....

sobota, 10 października 2009 17:29


Jak Ci
dziękować, żeś
mi dał tak wiele
Iż jestem w życiu jak ów
gość przygodny,
Co zaproszony
został na wesele
Niespodziewanie
i nie odszedł
głodny.
Jesień ma złotą
pogodą się głosi
O pełnym ciszy,
łagodnym
wieczorze,
I rozczulone
serce moje
wznosi
Okrzyk
zachwytu: Bóg
Ci zapłać, Boże !

Duszą spokojną
wstecz się nie
oglądam
Za przeszłym
dobrem, które
już nie wróci,
I w swej radości
niczego nie
żądam,
Tylko dziwię
się, że radość
smuci.

Leopold Staff



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5048800,trackback

Wtedy tylko jeszcze chcieć....

sobota, 26 września 2009 18:07


Żeby dużą rękę mieć i świat w niej zamknąć cały
Żeby dużą rękę mieć...
Żeby dłoń zacisnąć w pięść i wrócić mu dzień chwały
Żeby dłoń zacisnąć w pięść...
Żeby siłę taką mieć, za dwóch, za trzech, za tysiąc...
Żeby siłę taką mieć...
Wtedy tylko jeszcze chcieć i wieczór komuś przysiąc
Wtedy tylko jeszcze chcieć...

Nikomu się nie kłaniać, życzenia złożyć sobie
by twarzy nie zasłaniać i nie dać się żalowi
Łut szczęścia nakryć czapką, uśmiechem w krąg nasycić
Bo w życiu gdy jest łatwo to można się zachwycić
to można się zachwycić, to można się zachwycić...

I trzeba tylko jeszcze, I trzeba tylko jeszcze,
I trzeba tylko jeszcze żeby tak...

/Pod Budą/


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,5011741,trackback

Na dłoni...

czwartek, 27 sierpnia 2009 18:28
 Tak łatwo z rąk wymyka się
Ucieka wciąż, znika we mgle
A Ty je chcesz na własność mieć
Chcesz zamknąć na klucz
Przed światem schować
Skryć - jak skarb swój
Prywatny skarb... niemożliwe

Bo szczęście to przelotny gość
Szczęście to piórko na dłoni
Co zjawia się, gdy samo chce
I gdy się za nim nie goni

Tym więcej chcesz im więcej masz
Wymyślasz proch, chcesz sięgnąć gwiazd
Lecz to nie to, nie - to nie tak
I ciągle czegoś nam brak do szczęścia
Wciąż nam brak, tak zachłannie brak
Otwórz oczy...

Szczęście to ta chwila co trwa
Niepewna swojej urody
To zieleń drzew, to dzieci śmiech
Słońca zachody i wschody

Więc nie patrz w dal,
Bo szczęście jest tuż obok w nas
W zwyczajnym dniu, w zapachu domu
Wśród chmur, w ciszy traw
Jest blisko nas, blisko tak, blisko tak...

Bo szczęście to przelotny gość
Przebłysk słonecznej pogody
I dużo wie, kto pojął, że
Szczęście to garść pełna wody

Szczęście to ta chwila co trwa
Szczęście to piórko na dłoni
Co zjawia się, gdy samo chce
I gdy się za nim nie goni


/Anna Maria Jopek/


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4928560,trackback

Dwie strony....

niedziela, 02 sierpnia 2009 14:47


Widzę to jak mija mi dzień
Myśli krążą wokół mnie jedne dobre drugie złe
Czasem brak mi sił a czasem jest ok.
Dobrze znam ten stan który ciągle zmienia się

To niby nic widzisz a to jest właśnie tak
Nie istnieje jedna strona kiedy drugiej strony brak
I nie może być do końca tylko dobrze albo źle
Wszystko stale zmienia się i tak to właśnie jest

Myślę że tak wiele wiem, miałem to nie raz
Znam te twarze chociaż wiem że zmienił je czas
Dzisiaj widzę to co wczoraj uciekło mi gdzieś
Miejsce znam i ludzi ale coś zmieniło się

Jest jeszcze tyle rzeczy które mogą Cię cieszyć
Tyle miejsc by być I tyle chwil by je przeżyć

Każdy ma ten stan i to nie dziwi mnie
Czasem boli tak a czasem śmiech do łez
Czasem chce się żyć a czasem jest źle
Ale tak to jest strony zawsze są dwie

Jest jeszcze tyle rzeczy które mogą Cię cieszyć
Tyle miejsc by być I tyle chwil by je przeżyć

Za każdym razem kiedy myślę że już może być tak
Przychodzi czas i wszystko zmienia pozostawia swój znak
Bez mojej wiedzy, bez pytania zmienia cały mój świat
Za każdym razem kiedy myślę że już może być tak

Nie wiem który już raz myślę o tym że
Zawsze robię wszystko tak by nie było źle
I nie ważne jest jak bardzo mocno tego chcę
Czasem wszystko jest Ok a czasem idzie źle

Jest jeszcze tyle rzeczy, które mogą Cię cieszyć
Tyle miejsc by być i tyle chwil by je przeżyć

Za każdym razem kiedy myślę że już może być tak
Przychodzi czas i wszystko zmienia pozostawia swój znak
Bez mojej wiedzy bez pytania zmienia cały mój świat
Za każdym razem kiedy myślę że już może być tak



/Kangaroz/


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4845129,trackback

Wciąż bardziej obcy....

czwartek, 02 lipca 2009 16:26


Są dni, kiedy mówię: dość
Żyję chyba sobie sam na złość
Wciąż gram, śpiewam, jem i śpię
Tak naprawdę jednak nie ma mnie

Wciąż jestem obcy
Zupełnie obcy tu - niby wróg
Wciąż jestem obcy
Wciąż bardziej obcy wam
I sobie sam

Ktoś znów wczoraj mówił mi:
Trzeba przecież kochać coś, by żyć
Mieć gdzieś jakiś własny ląd
Choćby o te dziesięć godzin stąd

Wciąż jestem obcy...

/Lady Pank/

autor słów utworu: A.Mogielnicki

kompozytor: J.Borysewicz



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4736698,trackback

Dylematy...

środa, 17 czerwca 2009 19:12

"A potem odszedłeś i sprzedałeś mnie za zbawienie swojej duszy. Cóż za niewierność Aureuliuszu, cóż za wina. Nie, nie, nie wierzę  w takiego Boga, który żąda ludzkiej ofiary. Nie wierzę w Boga, który niszczy życie kobiety, aby zbawić duszę mężczyzny."

Jostein Garder " Vita Brevi" List Florii Emilii dp Aureliusza Augustyna...

Łzy

Nie mam nic (przepraszam)

Nie mam nic
Nie mam nic
Nie mam nic
Oprócz słów
Słów
Oprócz słów

Gdzie mam iść
Gdzie mam iść
Gdzie mam iść
Jeśli znów
Znów
Jeśli znów



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4686741,trackback

Modlitwa o śmiech...

wtorek, 09 czerwca 2009 19:20

Śmiechu mi trzeba
na te dziwne czasy
śmiechu zdrowego
jak źródlana woda

niech mnie kołysze
w tej wielkiej podroży
i niech prowadzi
gdzie śmieszna gospoda

Niech dźwięczy męczy
aż do zadyszki
śmiechu mi trzeba
przede wszystkim

niech się zatrzęsą
od śmiechu ściany
niechaj na zawsze
będę nim pijany

nie okrutnego
nie cynicznego
śmiechu mi trzeba
bardzo ludzkiego

/SDM/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4657509,trackback

Szara ballada

środa, 27 maja 2009 15:07

Nie czerń lecz szarość wszędzie
ta nić szara się przędzie
ona za mną przede mną i przy mnie

ona rankiem w mej głowie
w dłoniach i w pierwszym słowie
niczym gołąb pocztowy powraca

szarą nicią przeszyty
i do świata przyszyty
tak jak guzik do szarego płaszcza

z szarej włóczki me myśli
zgrzebne dni i tygodnie
z szarej włóczki jesienie i lata

nawet wiersz cały z tęczy
nagły list radość szczęście
co jak wzór na kilimie się złocą

już za moment szarzeją
są jak fatamorgana
w zeschły liść się zmieniają i popiół

z szarych nici ten kłębek
który w szarą godzinę
sennie zwijam pod głowę podkładam

ludzie chorzy na szarość
mój los chory na szarość
mój dom moje miasto planeta

Boże cały ze złota
przędący w kołowrotku
czemu z siebie wysnuwasz nić szarą

Ojcze nasz wielobarwny
w akselbantach w brokatach
który błyszczysz i mienisz się cały

jeśli trochę nas lubisz
nachyl się nad wrzecionem
dorzuć włosów anielskich do włóczki

bo w nas szarość w oddechach
szarość w snach i uśmiechach
szarość we łzach modlitwie i hymnie

/Cyprian K. Norwid/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4610882,trackback

Jestem...

niedziela, 26 kwietnia 2009 19:37
Sen nadchodzi
dotyka
powieki całuje...
i ja już nie istnieję...
nad ziemia wiruję
jestem mgłą nad bagnami
niebem,
słońcem,
deszczem,
bryzą nad oceanem
światłem 
i powietrzem...
jestem...
lecz tak naprawdę
to wcale mnie nie ma 
myślą jestem
uśmiechem
łzą...
słowami dwiema...
/kruszynka/




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4509008,trackback

Sny...

czwartek, 02 kwietnia 2009 10:43


Krakowski spleen - Maanam

Chmury wiszą nad miastem, ciemno i wstać nie mogę
Naciągam głębiej kołdrę, znikam, kulę się w sobie
Powietrze lepkie i gęste, wilgoć osiada na twarzach
Ptak smętnie siedzi na drzewie, leniwie pióra wygładza

Poranek przechodzi w południe, bezwładnie mijają godziny
Czasem zabrzęczy mucha w sidłach pajęczyny
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy naraz
Ze słońcem twarzą w twarz

Ulice mgłami spowite, toną w ślepych kałużach
Przez okno patrzę znużona, z tęsknotą myślę o burzy
A słońce wysoko, wysoko świeci pilotom w oczy
Ogrzewa niestrudzenie zimne niebieskie przestrzenie

Czekam na wiatr, co rozgoni
Ciemne skłębione zasłony
Stanę wtedy naraz
Ze słońcem twarzą w twarz



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4415182,trackback

Przyjdę do siebie...

sobota, 28 marca 2009 17:37


Zobaczysz, 
jeszcze z tego wybrnę, 
nie będzie dziury w niebie,
pamięć - 
jak szybę - 
wytrę... 
Niech no tylko 
przyjdę do siebie. 

    Wystarczy jedna chwilka, 
    wystarczy jeden gest, 
    a przyjdę, przyjdę do siebie... 
    Lecz gdzie to? 
    Gdzie to jest? 

Zobaczysz, 
zajdę ja daleko - 
we włosach złoty grzebień... 
dłonie, 
jak białe mleko... 
Niech no tylko 
przyjdę do siebie. 

    W jesieni lustrze bladym 
    zastygnie strużka łez, 
    i przyjdę, przyjdę do siebie... 
    Lecz gdzie to? 
    Gdzie to jest? 

Zobaczysz, 
jeszcze mnie zawołasz, 
jak ja wołałam ciebie... 
Przerwiesz 
daleki wojaż,
za hamulec 
szarpniesz w potrzebie... 

    Wystarczy jedno słowo, 
    wystarczy jeden gest, 
    i przyjdę, przyjdę do ciebie 
    Lecz kto to? 
    Kto to jest? 

/A. Osiecka/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4398402,trackback

Modlitwa

czwartek, 19 marca 2009 18:02
Chroń, Panie, wątłą mojej duszy zieleń
Od podeptania i martwych spopieleń,
Abym wśród życia Ostatniej Wieczerzy
Czuł jej aromat balsamiczny, świeży.

I niech, rozpięty na krzyżu konania,
Nie widzę słońca, co w pomrok się skłania,
Lecz niech mi wiara, Matka Boleściwa,
Wskaże dal, gdzie się świt nowy odkrywa.
 
Leopold Staff          

          



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4362643,trackback

Sny

sobota, 07 marca 2009 19:28

/B. Leśmian/

Śnisz mi się obco. Dal bez tła,
Wieczność się w chmurach błyska.
Lecimy razem. Mgła i mgła!
Bóg, ciemność i urwiska.


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4317309,trackback

Śni się lasom - las....

czwartek, 26 lutego 2009 10:16


Śni się lasom - las,
Śnią się deszcze.
Jawią się raz w raz
Znikłe Maje.

I mijają znów,
I raz jeszcze…
A ja własnych snów
Nie poznaję.


/Bolesław Leśmian/.

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4279098,trackback

lodowato ...

wtorek, 24 lutego 2009 17:36


Ogrzej mnie
Bo zimno boli
A świat lodowaty
Przenieś mnie
Choć na chwilę
Do mamy i taty

Ogrzej mnie
Bo zimno tak boli
A cały świat lodowaty


/Ecnelis/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4273015,trackback

Coś tam mignęło dalekiego...

piątek, 13 lutego 2009 16:52

Coś tam mignęło dalekiego
Wbrew niedalekiej wodzie -
Coś tam wezbrało rosistego
W ogrodzie - w ogrodzie!

Coś się spełniło skrzydlatego
Nad przynaglonym kwiatem! -
Coś tam spłoszyło się bożego
Pomiędzy mną a światem!...

/B. Leśmian/



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4226087,trackback

Pośnieżyło....

poniedziałek, 02 lutego 2009 9:55
I znów spadł śnieg i otulił bielą ziemię...
Pod kołderką zimo, ciepło...



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4183273,trackback

Radość....

czwartek, 29 stycznia 2009 17:37


Jak Ci
dziękować, żeś
mi dał tak wiele
Iż jestem w życiu jak ów
gość przygodny,
Co zaproszony
został na wesele
Niespodziewanie
i nie odszedł
głodny.
Jesień ma złotą
pogodą się głosi
O pełnym ciszy,
łagodnym
wieczorze,
I rozczulone
serce moje
wznosi
Okrzyk
zachwytu: Bóg
Ci zapłać, Boże !

Duszą spokojną
wstecz się nie
oglądam
Za przeszłym
dobrem, które
już nie wróci,
I w swej radości
niczego nie
żądam,
Tylko dziwię
się, że radość
smuci.

Leopold Staff



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4168676,trackback

Więc można....

czwartek, 22 stycznia 2009 18:09


Więc można kochać i nie wiedzieć o tem?
Po przypadkowym, najkrótszym spotkaniu
Dłoń sobie wzajem podać w pożegnaniu
I w dusz spokoju odejść - z bezpowrotem…

Lecz już nazajutrz, ledwo po rozstaniu,
W dzień ów zabłądzić pamięci przelotem
I stając, jakby przed czemś cudnem, złotem,
Uczuć się nagle sercem - na wygnaniu!

I odtąd wracać wstecz, wciąż i na próżno,
Przesiewać przeszłość wspomnienia przetakiem,
By coś w niej znaleźć, co było żywotem!

Lecz smęt mży jeno szarym suchym makiem,
Jak proch w klepsydrze, co szemrze: “Za późno!…”
Ach, można kochać i nie wiedzieć o tem!

/Leopold Staff/



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4139450,trackback

nowe

piątek, 09 stycznia 2009 16:41


Płaczę nad poduszką kamieni
słowami określając bezład.
Mgły i spacery nie gaszą
gestów i pominiętych spojrzeń.
Ludzie czasami oglądają magików
i śnią o micie połówek
zamknięci w trybach
przyswojonej codzienności.
Płaczę nad książką wyrzutów
porwana przez jedną z magii,
zamykam drzwi do mieszkania
uciekając iluzji
uczuć i myślenia.

/Joanna Handerek/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,4090974,trackback

Noc i sen...

piątek, 05 grudnia 2008 12:57



Noc jest ciemna i sen Twój jest
głęboki w ciszy mego istnienia.
Zbudź się, o bólu Miłości, bo nie wiem,
jak otworzyć wrota i stoję na dworze.
Godziny czekają, gwiazdy czuwają, wiatr
jest cichy, milczenie jest ciężkie w mym sercu.
Zbudź się Miłości, zbudź! Napełnij mój
wypróżniony puchar i tchnieniem śpiewu wzrusz noc!


Rabindranath Tagore

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3961380,trackback

Pułapka życia...

sobota, 15 listopada 2008 15:55


Każdy rodząc się powinien otrzymywać instrukcję
Mówiącą jak żyć
Chcemy unikać problemów jednak wciąż los nas pcha w pułapki,
Z których ledwo udaje nam się uciec
Bogatsi i mądrzejsi o kolejne doświadczenia trafiamy na nowe przeszkody
Codziennie prosimy o to, by móc całą wieczność
Zasypiać i budzić się przy ukochanej osobie
Tym czasem wypluwamy z siebie potoki słów, których do końca życia
Przyjdzie nam żałować
Oddalamy od siebie szczęście zachowując się tak, iż później już nie potrafimy
Bez wstydu spojrzeć na własne odbicie w lustrze
Na siłę próbujemy zatrzymać przy sobie drugą osobę, mimo iż tak naprawdę
Nie jesteśmy stworzeni do tego by obdarzać ją miłością
Tym bardziej nie mamy prawa prosić ją o poświęcenie siebie dla naszej satysfakcji
Co nas nie zabije, to nas wzmocni
Skąd jednak mamy wiedzieć, że właśnie to nas nie zabije?

/Aldona Różanek/



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3905479,trackback

jeszcze jeszcze

wtorek, 04 listopada 2008 15:43


Kiedy patrze na to jak jest,
już nie przechodzą mnie dreszcze,
już nie brakuje mi powietrza,
już nie wołam jeszcze, jeszcze, jeszcze...

 — Happysad Jeszcze, jeszcze

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3873051,trackback

Lubię tęsknić ....

czwartek, 30 października 2008 15:08
 lubię tęsknić
wspinać się po poręczy dźwięku i koloru
w usta otwarte chwytać
zapach zmarznięty

lubię moją samotność
zawieszoną wyżej
niż most
rękoma obejmujący niebo

miłość moją
idącą boso
po śniegu


/Halina Poświatowska/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3859443,trackback

Siatka na motyle...

czwartek, 25 września 2008 14:56
 Starzeje się niebo nad moim domem.
Siwieje serce niepewne jutra.
Na skórze duszy coraz więcej zmarszczek.
Żadne słowo nie ma więcej odwago niż kiedyś,
gdy z rzeki gołymi rękami wyjmowałem chmury,
gdy każdy kamień przy drodze traktowałem serio.

Moje sny stały się jednoznaczne.
Mój lęk wyniósł się z ciemnej piwnicy,
a moja wiara uciekła z katechizmu.
Złudna była nadzieja,
że to się wszystko wyjaśni,
ułoży według jakiegoś porządku,
zwycięży swoją nieśmiałość.

Nic z tego nie nadeszło.

Rozpada się wiatr w nieruchomych żaglach.
Przez dziurę we wszechświecie
widać coraz mniej.
Odcięty język już dawno przestał krwawić.
Wszystkie drogi prowadzą bezpiecznie do celu.
Poczwarce owiniętej w kokon
coraz częściej śni się siatka na motyle.

/Janusz Koryl/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3731857,trackback

Smuga...

piątek, 19 września 2008 14:44

Zapisać lot ptaka
I nachylenie jego łapek
Gdy siada na trawie Zapisać plątaninę
Naszych dróg
Ich zbieg okoliczności
Ciepłą pieczęć
Pierwszego pocałunku
Kosmatą chmurę
Z której spada kropla
Co przepełnia nasz dzban
Potem zapach rozstania
W nim
Smugę światła...

/Tomasz Jastrun/



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3715473,trackback

Deszcz pada cicho nad miastem....

niedziela, 31 sierpnia 2008 16:06
Już dni liczę.........




Coś w moim sercu płacze
Jak ponad miastem słota,
Jakież to mgliste rozpacze,
Jaki żal w sercu płacze?

Jak cicho deszcz szeleści
Po dachach i po ziemi!
Dla serca, które nie śpi,
Pieśń deszczu tak szeleści.

Tak płacze bez przyczyny
W sercu, co ma wstręt w sobie.
Cóż! Żadnej zdrady, winy?
Żałoba bez przyczyny.

Najgorsza z kar, udręka
Gdy nie wie się, dlaczego,
Miłość, nienawiść nie nęka,
Lecz w sercu żal, udręka.


/Paul Verlaine/

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3676222,trackback

Rodzi się ptak...

wtorek, 19 sierpnia 2008 13:03


Gasną ogniska nad rzekami, 
samotny ziemniak śpi w popiele,
idą przymrozki ścierniskami,
Jaś Kasię spotkał po kościele.
Zasypia ryba, zasnął rak,
rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce dudni: bum, bum, 
oczy patrzą: szum, szum,
śpi już ryba, zasnął rak,
rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce, oczy,
serce, oczy,
serce, oczy, 
serce oczy,
rodzi się ptak, rodzi się ptak.

Idą mężczyźni z kobietami, 
po wielkich placach, pustych plażach,
stają przy budkach z gazetami,
co drugi tytuł ich przeraża.
Czy będzie wojna? Nie czy tak?
Rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce dudni: bum, bum, 
oczy patrzą: szum, szum,
śpi już ryba, zasnął rak,
rodzi się ptak, rodzi się ptak, rodzi się ptak.
Serce, oczy,
serce, oczy,
serce, oczy, 
serce oczy,
rodzi się ptak, rodzi się ptak.  
      

/A. Osiecka/


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3641503,trackback

We śnie...

czwartek, 17 lipca 2008 11:03



Śnisz mi się obco. Dal bez tła,
Wieczność się w chmurach błyska.
Lecimy razem. Mgła i mgła!
Bóg, ciemność i urwiska.

Do mgły i mroku naglisz mnie
I szepcesz, zgrzana lotem:
"Toć ja się tobie tylko śnię!
Nie zapominaj o tem..."

Nie zapominam. Mkniemy wzwyż
Do niewiadomej mety.
O, jak ty trudno mi się śnisz!
O, jawo moja, gdzie ty?

/B. Leśmian/

Bardzo wyraźny był to sen!

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3547396,trackback

Optymizm....

poniedziałek, 14 lipca 2008 13:50


Pesymizm to sposób na przeżycie życia z uśmiechem na twarzy.
Jeśli zakładasz z góry, że coś się nie uda i faktycznie się nie udaje,
to możesz powiedzieć "a nie mówiłem?" - czysta satysfakcja.
Natomiast gdy nasze pesymistyczne założenia się nie sprawdzają ...
jesteśmy mile zaskoczeni ;-)
NIEPOPRAWNI SĄ TYLKO OPTYMIŚCI :-)

Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3538855,trackback

We śnie jesteś moja...

czwartek, 26 czerwca 2008 11:50

      We śnie jesteś moja i pierwsza,
      we śnie jestem pierwszy dla ciebie.
      Rozmawiamy o kwiatach i wierszach,
      psach na ziemi i ptakach na niebie.

      We śnie w lasach są jasne polany
      spokój złoty i niesłychany,
      pocałunki zielone jak paproć.

      Albo jesteś egipska królowa
      jak miód słodka i mądra jak sowa,
      a ja jestem przy tobie jak światło.

       

      /Konstanty Ildefons Gałczyński/



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3481422,trackback

heh

środa, 18 czerwca 2008 12:05




Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3454543,trackback

Cisza...

wtorek, 10 czerwca 2008 14:53


Spokojna jestem w ciszy. - Nie chcę myśleć więcej
- co mną jest gdzieś odeszło w jakimś tajnym celu -
Patrzę w ogród zamkowy na róż sto tysięcy
marząc o przetowłosym mych wdzięków minstrelu.

Staję cicho wśród bytu. - Próżnię mam za czołem
w woni ziela usypia się krwi mojej tętno...
Bezczucie w szarej płachcie za królewskim stołem
siadło - i będę dzisiaj nieżywą i piękną. -

Lecz znam czary i wróci wśród serca uderzeń
dusza moja namiętna jako skrzypek blady -
królowa burz wiosennych i bolesnych wierzeń
Niechaj mi zajrzy w oczy książę mej ballady...


/Maria Pawlikowska-Jasnorzewska/


Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3428832,trackback

***

czwartek, 29 maja 2008 15:52

Wyszło z boru ślepawe, zjesieniałe zmrocze,

Spłodzone samo przez się w sennej bezzadumie.

Nie oswojone z niebem patrzy w podobłocze

I węszy świat, którego nie zna, nie rozumie.

 

Swym cielskiem kostropatym kąpie się w kałuży,

Co nęci, jak ożywczych jadów pełna misa,

Czołgliwymi mackami krew z kwiatów wysysa

I ciekliną swych mętów po ziemi się smuży.

 

Zwierzę, co trwać nie zdoła zbyt długo na świecie,

Bo wszystko wokół tchnieniem zatruwa i gasi,

Lecz gdy ty białą dłonią głaszczesz je po grzbiecie,

Ono, mrucząc, do stóp twych korzy się i łasi.

/B. Leśmian/



Podziel się:
Trackback: http://bloog.pl/id,3392158,trackback

 123  »

czwartek, 23 lutego 2012

Licznik odwiedzin:  5 468

Kalendarz

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
  0102030405
06070809101112
13141516171819
20212223242526
272829    

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione blogi

O moim bloogu

próba uchwycenia ulotnych myśli, zdarzeń i obrazów... Zofia Dzieniszewska

O mnie

Dzień po dniu w słońcu i deszczu przemierzam ścieżki życia, czasami z uśmiechem, czasami ze smutkiem, czasami obojętnie a czasami zmęczona....

sen

Zobacz, że ja
Już dawno przestałam się bać.
Zrozumiałam, że tylko raz
Los dał ci największy skarb.
Lecz odchodzę.
Zostajesz sam.
Dziś odchodzę.
Zostajesz sam.
Dziś odchodzę.
Zostajesz sam.

Ich Troje

spacer

pamiętam
Halina Krasucka

Lubię to